Autor: Sandra Kaczmarek

Jak urządzić otwartą łazienkę?

Otwarte i półotwarte łazienki są coraz popularniejsze. Wanna w sypialni? Kawalerka z łazienką wydzieloną tylko za pomocą przepierzenia? To się zdarza coraz częściej. Kiedy takie rozwiązanie się sprawdzi?

W pierwszej chwili łazienka otwarta może wydawać się złym pomysłem. Biorąc jednak pod uwagę rosnącą liczbę singli i osób mieszkających samotnie w dużych polskich miastach, staje się to całkiem logiczne. W takich warunkach da się z łatwością zrealizować marzenie o prysznicu z widokiem na miasto czy wannie w sypialni. Wystarczy tylko mądrze dobrać wystrój części kąpielowej.

Otwarta łazienka zawsze minimalistyczna

Przeglądając magazyny wnętrzarskie, łatwo można zauważyć, że takie otwarte łazienki mają zwykle bardzo oszczędny wystrój. Ponieważ łazienka jest cały czas na widoku, musi panować w niej idealny porządek. Dobrze, by elementy wystroju były spójne również z sypialnią czy salonem.

Najczęściej takie łazienki są urządzane oszczędnie i minimalistycznie, dodatkami takimi jak z serii Tiger Tune czy Tiger Urban. Charakteru można dodać prostymi, ale dobrze przemyślanymi elementami, takimi jak uchwyt na papier toaletowy w formie szarfy Tiger Urban. Dobrze sprawdzi się połączenie chromu i czerni, jak w serii Sealskin Sphere.

Gdy prysznic jest otwarty na świat

W tym samym stylu jest kosz Cosmic z nowego katalogu Sealskin. Można też postawić na takie dodatki, które są wmontowane bezpośrednio w ścianę, co dodatkowo zmniejsza wrażenie bałaganu, które mogłoby być kłopotliwe przy otwartej łazience. To np. dozowniki na mydło Tiger Colar czy Tiger Noon. Zamknięte powinny być również szafki. Takie możesz znaleźć w serii Tiger Loft czy Studio, które już samą nazwą nawiązują właśnie do potrzeb osób mieszkających w nowoczesnych czy loftowych wnętrzach typu studio.

Ze względów praktycznych prysznic powinien być oddzielony od reszty łazienki wnęką lub przynajmniej szklaną taflą – to zapobiegnie rozlaniu się wody z prysznica, bo zagroziłoby nie tylko podłodze w łazience, ale i w pokoju. Takie rozwiązania znajdziesz np. w katalogu Coram Showers.

Jak urządzić łazienkę w salonie?

Zupełnie inny styl obowiązuje, jeśli chodzi o wanny otwarte na duży pokój, lub wręcz umieszczone w salonie czy sypialni. Tu styl surowy i sterylny nie jest mile widziany. Chodzi raczej o to, by za pomocą przyjaznych dla oka dodatków sprawić, że wanna będzie wyglądała jak integralna część salonu. Warto zainwestować w duży, kolorowy chodnik, taki jak Sealskin Jaipur, dzięki któremu podłoga nie ulegnie zachlapaniu, a po kąpieli nie trzeba będzie stawać na zimnej posadzce. Warto mieć też zawsze pod ręką kilka dużych, miękkich ręczników pasujących kolorem do wystroju wnętrza, jak uniwersalne Sealskin Portofino.

Zerwać łazienkowe skojarzenia

Warto dodać akcesoria, które jeszcze dodatkowo zerwą łazienkowe skojarzenia, jak muszla czy ozdobny talerzyk zamiast mydelniczki i inne elementy zaczerpnięte z salonu. Możesz też dostać podobne elementy w salonie z akcesoriami łazienkowymi, np. kolorowy kubek na szczoteczki do zębów Sealskin Vetro, który wygląda, jakby rzeczywiście pochodził z kuchni.

Jak urządzić luksusową łazienkę? 

Pojęcie luksusu definiują czasy. Kiedyś luksusowe były złote krany i wzorzyste tapety. A co dziś sprawia w łazience luksusowe wrażenie? Poniżej garść trendów, które warto wziąć pod uwagę.

To co naturalne, jest luksusowe

Sklepy są pełne imitacji: plastiku, który udaje drewno i akrylu, który imituje wełnę. Wrażenie solidnych i klasycznych robią na tym tle rzeczy z trwałych, ponadczasowych materiałów dobrej jakości. Kamienna posadzka i marmurowy blat zawsze będą wyglądały szlachetniej niż plastikowe panele. Przy mniejszym budżecie można postawić na metalowe dodatki jak lustro Sealskin Brix z haczykiem w miedzianym kolorze albo coś z serii Tiger Sem z elementami z drewna

Rzeczy robione na zamówienie

Na tej samej fali naturalności i unikatowości największe uznanie zaczynają zyskiwać rzeczy robione ręcznie. Szklana umywalka malowana na zamówienie zawsze wyda się bardziej luksusowa niż ta ze sklepu. Większość elementów jednak trudno byłoby zamawiać pojedynczo. Można jednak sięgnąć po coś, co wygląda, jak ręczna robota, jak kosze na pranie z serii Sealskin Weave z modnego ostatnio filcu lub chodniki podobne do tych znanych z ludowych kiermaszów – Sealskin Jaipur. Przy większych funduszach na wymiar można zamówić marmurowy blat czy ręcznie wypalane kafle w ulubionym kolorze.

Funkcja robi wrażenie

Ponieważ jedyną rzeczą, którą trudno kupić za pieniądze, jest czas, również w dziedzinie luksusu coraz częściej stawia się na doświadczenia, a nie przedmioty. Jak to się ma do urządzania łazienki? Luksusowe są akcesoria, dzięki którym mieszkańcy mogą się odprężyć – rękawice do masażu, rollery do twarzy czy specjalne główki od prysznica. Te z serii Tiger Xita pozwalają poczuć się, jak pod prawdziwym deszczem lub uruchomić drugą głowicę, która zapewni tradycyjne doznania. Inne słuchawki prysznicowe mogą mieć funkcję masażu czy nawet biczów wodnych. Z prawdziwie luksusowych rzeczy, których nie widać na pierwszy rzut oka, warto wymienić jeszcze podgrzewaną podłogę, która uratuje niejeden chłodny poranek. Nawet, jeśli taka łazienka będzie wykończona prosto, w drewnie i kamieniu, sprawi naprawdę wyjątkowe wrażenie.

A co ze złotem w łazience?

Marmur nadal pozostaje jednym z najbardziej luksusowych materiałów wykończeniowych i to raczej się nie zmieni. Dziś stawia się jednak na jego naturalne wykończenie. Odchodzą śmiałe połączenia kolorów i wysoki połysk. Ostrożnie można też stawiać na inne materiały i faktury tradycyjnie kojarzone z przepychem, jak masa perłowa czy złoto. Sprawdzają się, ale raczej jako detal w neutralnie urządzonym pomieszczeniu. Warto szukać rzeczy jak najlepszej jakości pamiętając o zasadzie, że jeden dodatek ze szlachetnego materiału znaczy więcej niż wiele jego imitacji. Podobnie należy podchodzić do złota czy kryształu. Wielbiciele detali w złotym kolorze mogą sięgnąć po uchwyty na papier toaletowy Tiger Tune w klasycznym stylu.