Autor: Sandra Kaczmarek

Przewodnik po higienicznych podajnikach na mydło

Ostatnio temat podajników na mydło stał się zaskakująco modny. Jaki wybrać? Który jest higieniczny? Tu dowiesz się, jaki dozownik do mydła dobrać do swojej łazienki.

 

Bakterie na powierzchni pojemnika na mydło

 

Większość Polaków już słyszała, że dozownik na mydło jest bardziej higieniczny od mydła w kostce. To drugie staje się wolne od bakterii po wysuszeniu. Jednak w często odwiedzanych łazienkach mydło zawsze pozostaje lekko wilgotne. To właśnie w tej wodzie i parze mogą gromadzić się wirusy i bakterie.

Mydło w płynie jest tymczasem bezpieczne wewnątrz zbiornika. Dozownik jest dotykany tylko przez sekundę, a następnie ręce są myte. Dzięki temu, nawet, jeśli znalazły się na nim jakieś bakterie, to natychmiast zostają spłukane z rąk. 

Można też, jak chirurdzy, naciskać spust dozownika łokciem lub wierzchem dłoni. W ten sposób ryzyko przeniesienia bakterii spada praktycznie do zera. A który dozownik mydła najlepiej sprawdzi się w domowej łazience?

 

Ścienny czy stojący dozownik do mydła?

 

Ścienne dozowniki mydła są umieszczone na stałe w jednym miejscu. To może być mało praktyczne. Chyba, że masz dzieci i wiesz, że postawiona na blacie buteleczka szybko zostałaby stłuczona. To też dobre wyjście w hotelach czy mieszkaniach dzielonych przez kilka osób. Przytwierdzony do ściany dozownik się nie zgubi i ułatwi szybkie sprzątanie blatów.

Zdecyduj się na model w stylu jednego z poniższych:

  • dyskretny ścienny dozownik do mydła w płynie Tiger Dock
  • podajnik na mydło Sealskin Conical do postawienia na dowolnym blacie
  • Uchwyt z buteleczką dozownika Geesa Hotel, czyli dwa w jednym. Jest przytwierdzony do ściany, ale jeśli koncepcja wystroju się zmieni, dozownik możesz postawić osobno. 

Wolnostojące dozowniki do mydła mogą ożywić sterylną czy ponurą łazienkę. Często tworzą kolorowe zestawy z innymi akcesoriami łazienkowymi. Wystarczy tylko skompletować lekko transparentną serię taką jak Sealskin Vetro czy pastelową Sealsin Convex, by mieć spójnie urządzoną łazienkę.

 

Między funkcją a wyglądem

 

Obecnie wiele osób zaczyna rozważać zakup specjalnych, automatycznych czy profesjonalnych podajników na mydło. Gdy jednak fala zainteresowania koronawirusem opadnie, pozostaną oni z dużym, niepraktycznym sprzętem w domowej łazience. System automatycznego dozowania trzeba naprawiać, a poza tym jego wygląd kojarzy się raczej z toaletą publiczną, niż z domowym zaciszem. Dlatego warto na spokojnie podchodzić do popularnych dziś zaleceń, by montować w domach profesjonalne dozowniki do mydła. 

 

Jaki dozownik mydła wybrać?

 

Rzeczywiście, nie ma sensu wybierać najtańszych modeli z przypadkowych sklepów. Kiepskiej jakości plastik szybko się niszczy, a niesolidny sprzęt będzie za lekki i nie utrzyma się w wybranym miejscu. Lepsze będą modele producentów, którzy w trakcie projektowania biorą pod uwagę ergonomię i inne aspekty praktyczne. Zobacz choćby srebrny podajnik na mydło naścienny Tiger Boston lub wolnostojący Sealskin Sphere.

 

Mała, osobna toaleta – jak ją urządzić?

 

 

Osobna toaleta to duża wygoda dla mieszkańców. Jednak w wielu domach z uwagi na brak miejsca i pomysłu jej wystrój jest ascetyczny. Czy da się ciekawie zaaranżować toaletę o powierzchni 1 czy 2 mkw?

 

Całkowicie białe, małe pomieszczenie może przytłaczać. Dlatego po pierwsze warto przełamać jednostajny wystrój ciekawymi kafelkami. 

Sprawdzi się gra proporcjami i oryginalne kształty, dzięki którym wnętrze nabierze życia. By uniknąć wrażenia wysokiego, malutkiego wnętrza, ściany można podzielić, np. do pewnej wysokości stosując jeden kolor, a wyżej inny, lub grając matem i błyskiem. Jeśli nie korzystamy z pomocy architekta wnętrz, lepiej planować z fantazją tylko ściany lub same podłogi, by uniknąć wrażenia nadmiaru, o które łatwo jest łazience o powierzchni ok. 2 metrów.

 

Mała łazienka to też małe sprzęty

 

Masz wrażenie, że do małej toalety nic nie da się już wstawić? Zmierz sam rezerwuar i porównaj jego wymiary z innymi dostępnymi na rynku. W standardowej łazience różnice w wymiarach różnych WC na poziomie kilku centymetrów nie mają żadnego znaczenia. W małej toalecie mogą być kluczowe, dlatego być może trzeba będzie wymienić ustęp na taki o bardziej praktycznym kształcie. Dodatkowe centymetry można odzyskać, decydując się na zabudowę podtynkową zamiast stojącej spłuczki.

Mając pewność, że mała toaleta została zaprojektowana maksymalnie oszczędnie, jeśli chodzi o powierzchnię sprzętów, można zadbać o dodatki. Kupno standardowych zamiast tych o ograniczonej kubaturze to kolejny popularny błąd. Zwróć uwagę na takie sprzęty jak:

 

 

  • Podajnik papieru toaletowego – tradycyjny będzie zawadzał. Można jednak umieścić w głębi za WC lub poniżej poziomu wzroku taki, który nie zajmuje dużo miejsca. Zobacz elegancki pionowy model z serii Tiger Tune lub Tiger Urban w formie paska. Gdy nie ma w nim papieru, jest ona całkowicie złożony.

 

 

  • Szczotka toaletowa – w większości łazienek jest to element mniej istotny, ukrywany zwykle gdzieś za WC. W małej łazience to jeden z kilku jedynych sprzętów. Musi więc robić wrażenie. Obudowa szczotki może być wykonana z różowej porcelany, podobnie jak w Sealskin Convex, lub z matowego, czarnego tworzywa w designerskim kształcie (Sealskin Bloom). Świetnym sposobem na zaoszczędzenie miejsca jest wielofunkcyjny „kombajn”: szczotka, miejsce na papier i wieszak na ręcznik w jednym. Nie w każdym salonie można takie dostać, ale niektóre firmy mają je w swojej ofercie – np. w ramach linii Sealskin Brix lub Square.

 

 

  • Wieszaki – każde zakończone ostro będą w małej łazience przyczyną powstawania siniaków i zadrapań. Postaw na krótkie wieszaki i obłe kształty, jak te z drewnianą gałką Tiger Sem lub Tiger Rondo.

 

 

  • Umywalka – w niektórych małych toaletach nie ma nawet miejsca na umywalkę. Sprawdź najmniejszy dostępny model umywalki narożnej i zmierz swoją łazienkę by sprawdzić, czy znajdzie się na nią miejsce. Pod nią można postawić też małą szafkę. Krótką, kompaktową armaturę warto dokupować specjalnie do danego modelu umywalki by nie okazało się, że woda się rozchlapuje.

 

  • Lustro – każdy sprzęt to utrata kolejnych cennych centymetrów. Z lustrem jest odwrotnie, bo nie zajmuje miejsca, a przez jego odbicie w pomieszczeniu robi się wizualnie bardziej przestronnie. Można postawić na efektowną ramę w kształcie słońca lub kwiatu, by nadać wnętrzu charakteru. Równie dobrze jednak sprawdzi się prosta tafla zamocowana choćby na drzwiach.