Op-art czyli jak złudzenie optyczne może poprawić proporcje w łazience

Niektórzy boją się wzorów w łazience. Chcą uniknąć wrażenia nadmiaru. Tymczasem odpowiednio dobrane kolory i kształty mogą poprawić proporcję i sprawić, że wnętrze będzie bardziej przytulne.

Geometria i styl op-art w łazience

Op-art pojawił się po raz pierwszy w XX. wieku. Geometryczne motywy i iluzję we wnętrzach wykorzystywano znacznie wcześniej, a pierwsze mozaiki ze wzorami mającymi optycznie poprawić proporcje pochodzą z czasów starożytnych. Znany z polskich łazienek czarno-biały geometryczny wzór z rombów na posadzce ma swój pierwowzór choćby w niedawnym odkryciu archeologów w prywatnej rzymskiej łaźni w Vulci. Tam też ożywiał kiedyś pomieszczenie. Dzięki tego typu wzorom szczególnie zyska łazienka o nieregularnym kształcie. Im drobniejszy motyw, tym łatwiej ukryć nieregularności. 

Mozaika poprawi proporcje pokoju

Współcześnie kafelki w stylu op-art komponowane są niekiedy z kilku odcieni lub 3-4 komplementarnych kolorów. Czerń, biel i szarość lub różne odcienie niebieskiego pozwalają uzyskać złudzenie trójwymiarowości i cieni na posadzce. To z kolei sprawia, że podłoga jest w centrum uwagi, a inne elementy wyposażenia pozostają na drugim planie. Świetne rozwiązanie, jeśli łazienka dawno nie była remontowana lub na ścianach są zwykłe cegły czy beton.

Kładzenie nowych podłóg to sporo pracy. Łatwiejsze jest umieszczenie na ścianach wodoodpornych naklejek z wybranym wzorem. Można nawet zamówić fototapetę ze wzorem w stylu op-art i umieścić ją na ścianie pomieszczenia do kąpieli. Takie tapety na dwóch przeciwległych ścianach optycznie wydłużą wnętrze. Geometryczna tapeta tylko jednej ścianie krótszego boku łazienki wyrówna proporcje.

Jak urządzić za szeroką lub wąską łazienkę?

Jeszcze prościej da się to zrobić za pomocą dodatków. Stara prawda mówi, że poziome pasy poszerzają, a pionowe – wysmuklają. Obowiązuje to również we wnętrzach, co nie znaczy, że musisz malować ściany w paski. Aby uniknąć dosłowności, można postawić na kosze na przybory toaletowe w marynistyczne liny Sealskin Rope czy nawet półeczki z metalowych rurek Tiger lub Sealskin. Pasiaste mogą być też chodniki na ziemi – ludowe lub nowoczesne (np. Sealskin Bright). Jeśli dodatkowo na ścianach umieszczone zostaną wieszaki na ręczniki w formie podłużnych rurek poprowadzonych blisko ściany, łazienka sprawi wrażenie dłuższej. Architekci wnętrz często stosują takie triki, gdy chcą, by pokój robił wrażenie większego.

Do niskiego pokoju

Z kolei w niskim i ciasnym pomieszczeniu warto stawiać na smukłe elementy wyposażenia, które optycznie podwyższą pokój i nadadzą mu lekkości. Przykład to długie, pionowe stojaki na papier Sealsin Brix czy Sealskin Tube. Chromowane odbijają światło, więc będą świetne w małym, ciemnym pokoju. Czarne wyraźnie się zaznaczą na tle jasnego wnętrza. Podobną funkcję spełnią ścienne grzejniki w formie pionowych rur ciągnących się niemal od sufitu do podłogi.

Dla czystej zabawy

Jak dotąd omawiane były sposoby na poprawę proporcji wąskiej, niskiej czy małej łazienki. Op-art w formie dosłownej może jednak również służyć czystej zabawie. Kurtyny prysznicowe czy kafelki w psychodeliczne wzory są bardzo oryginalne i poprawiają nastrój. Pod okiem architekta wnętrz czy artysty można stworzyć wzór na ścianie czy podłodze, który będzie sprawiał wrażenie trójwymiarowości. W ten sposób można tworzyć optyczne iluzje – schody donikąd czy falujące powierzchnie. To propozycja dla odważnych miłośników stylu z lat 60. i 70.